Krystian Legierski

Robiłeś badanie na obecność HIV?

Robię je co pół roku.

A pamiętasz swój pierwszy raz?

Nie do końca. Było zresztą to dość dawno. Szczegółów ci nie podam. Wiem jednak, że wtedy nie było nawyku chodzenia regularnie.

Poszedłeś, bo...

...pewnie coś tam się zdarzyło. Pamiętam, że chyba bałem się czegoś innego. Badania na HIV zrobiłem więc niejako przy okazji.

Co masz w głowie, gdy idziesz na takie badanie?

Na pewno nie mam żadnych wyobrażeń. Bo wiem, jak to wygląda. Poza tym na ten temat wystarczy poczytać, choćby w necie. Wiadomo: biorą ci krew, a za kilka dni masz wyniki.

Standard?

Nie mam z tym żadnej paranoi. Badania robię regularnie – niezależnie od tego, czy mam powód czy nie – co pół roku. Staram się nie zachowywać ryzykownie, ale czasem się zdarza. W ogóle uważam, że dobrze jest badać się na różne rzeczy.

Nie tylko na HIV?

Nie tylko. W dodatku, a propos HIV, niektórzy lekarze klasyfikują nosicieli jako dotkniętych schorzeniem przewlekłym. Leki nowej generacji działają podobnie jak leki dla uczulonych. Trzeba je oczywiście przyjmować systematycznie.

Miłe to nie jest...

Dlatego lepiej HIV nie mieć. To jest przecież mega upierdliwe. Poza tym to w ogóle nie jest komfortowa sytuacja – także przez to, że możesz zakażać innych.

Udało ci się kogoś przekonać do tego, by zrobił badania?

Szczerze powiedziawszy, w ogóle się tym nie interesuję. Twoja choroba, twoja sprawa. Każdy dorosły człowiek odpowiada za siebie. Jedni chodzą do lekarza, inni nie. To jest indywidualne podejście.

Myślisz, że nie da się przekonać innych do bezpiecznego seksu?

Jeśli ktoś uwielbia seks bez zabezpieczeń i wyznaje zasadę „no risk, no fun”, to raczej nie. Natomiast ci, którzy dbają o swoje zdrowie, nie podejmują ryzykownych zachowań. No chyba, że się ktoś napije lub odurzy... Różne rzeczy się zdarzają, wiadomo.

Wiadomo.

Myślę, że zabezpieczenie to w dużej mierze kwestia edukacji. Najlepiej oczywiście wyedukować się przed inicjacją. 

No właśnie.

Poza tym wszystko jest sprawą świadomości i tego, jakie decyzje w życiu podejmujesz.

A emocje?

Ważny jest strach. Kiedy ludzie się boją, nie podejmują ryzykowanych zachowań. Może pod tym kątem dałoby się wymyślić jakieś metody. Ale czy będą one słuszne? Tego nie wiem.

Uważasz, że większość gejów boi się zakażenia?

Najpewniej tak właśnie jest. Ale nie powiedziałbym, że każdy. Jest spora liczba osób tak zwanych łowców wirusa, która świadomie chce się zakazić wirusem. Mimo wszystko moim zdaniem nie należy innych obarczać odpowiedzialnością za to, że „ja się zakaziłem”. Każdy zawsze powinien sam dbać o siebie i nie liczyć na to, że ktoś inny zrobi to za nas. Pretensje na skutek przykrych konsekwencji ryzykownych zachowań najczęściej można mieć tylko do siebie.

Prawo uważa inaczej.

Jasne. Dlatego podkreślam, że to mój punkt widzenia. Ja sądzę, że moje życie i zdrowie jest w moich rękach.

A gdybym Cię spytał – jako kogoś, kto prowadził kluby gejowskie – o to, czy geje w większości używają prezerwatyw, to co byś odpowiedział?

Że nie mam pojęcia.

Nie korzystali?

W Tombie miałem prezerwatywy np dostarczane przez KPH. Rozdawał je człowiek, który stał przed darkroomem. Można było sobie je też zabrać z baru. Ale czy korzystali? To też indywidualne kwestie. Trudno coś ogólnie mówić, a wiedzy na ten temat nie mam, bo nie wiem w jaki sposob większość gejów uprawia seks. Niektórzy jednak w „miłosnych uniesieniach” zupełnie zapominają o prezerwatywach.

Krystian Legierski - działacz ruchu LGBT, polityk, właściciel klubu. Od grudnia 2010 zasiada w Radzie m. st. Warszawy. Działacz Zielonych 2004.

Jakub Janiszewski

"Mam wrażenie, że jest coś takiego jak hifofobia, wśród młodych gejów."

Krystian Legierski

"Każdy sam musi dbać o siebie i nie liczyć na to, że ktoś inny zrobi to za niego."

Dżaga

"Seks bez gumy to mega obciach, wstyd i brak odpowiedzialności!"

Robert Biedroń

"Seks jest bardzo stabuizowany. Jesteśmy molestowani hipokryzją."

Michał Sieczkowski

"Ani miłość, ani zaufanie ani nawet wierność nie musi uchronić nas przed zakażeniem..."

Żaklina

"Życzyłbym sobie, żeby wszyscy mieli ten odpowiedni organ w postaci mózgu przed penisem."

Sławek Starosta

"Wszyscy przecież tam mają bajeczny seks, a nikt nie myśli o konsekwencjach."

Edward Pasewicz

"Sądziłem nawet, że jestem jakimś zbrodniarzem albo co."

Michał Piróg

"Myślę, że faceci częściej zdradzają. Każdy, nieważne czy kobieta czy facet to okazja."

Partnerzy kampanii

pozytywnieotwarci.pl
Majestic Media
cd4.pl
Podwale Siedem